Hejka, czy zagazowanie auta jak w temacie to dobry pomysł? Czy to będzie bezpieczne dla silnika? Jaką instalację wybrać, czego się wystrzegać? Pozdrawiam Wacek ;)
------------------------- W kilku słowach, należy wspomnieć, że na co dzień pomieszkuję w Nowym Sączu, ciekawi mnie fotografia, uwielbiam tenis, oraz jak normalny człowiek szybkie furki;)
Witaj. Ja mam LPG w EX 3,7. Ten sam silnik. Na razie jest ok, nic się nie świeci, żadne błędy silnika nie wyskakują przejechane 12 000km. Spala w okolicach 15l/100 w cyklu mieszanym. przy założeniu spalania 13L benzyny po 4,84 tj. 62,9/100Km, 629zł /1000km, 6290zł/10000km na lpg przy spalaniu 15/ po 2,2zł/l tj 33zł/100km, 330zł/1000km, 3300zł/10000km połowa taniej. Po 100 000km nawet jakby silnik miał paść to się opłaci. Ale niby czemu ma paść.
Jeździłem na gazie w sumie z 10lat i popieram lukasz32 nie jest tak kolorowo, w sumie jak jeździłem to byłem zadowolony w miarę , ale jak dziś spojrzę na to całosciowo, że obecnym autem bez lpg zrobiłem już 200tys km i tylko olej jeśli chodzi o silnik, to super wygoda ..i nie chciałbym dzisiaj lpg, to dziecko specjalnej troski, trzeba bardzo o to dbać , każde zaniedbanie szybko się mści a koszty dodatkowe utrzymania są dużo wyższe niż statystyczne obliczenia. W ciągu tych 10 lat , miałem i cieknące wtryskiwacze i zamarznietą instalacje, i padnięte parowniki i inne niby drobne rzeczy a jednak upierdliwe. Oczywiście całościowo jest się do przodu. Ale jak ktoś mało jeździ to odradzam.